Joga: nauka troski o siebie

dod.: 2016-10-10, 01:08

Harmonizuje organizm, zapobiega chorobom, dodaje odwagi do życia.

Joga po prostu zmienia jakość życia. To odbywa się stopniowo. Ludzie zmieniają dietę, przestają palić papierosy, znajdują równowagę pomiędzy pracą i odpoczynkiem. Po sesji jogi jesteśmy bardziej zrelaksowani, a to sprawia, że stajemy się bardziej efektywni w pracy czy życiu prywatnym. Zmienia się też nasz sposób odżywiania, bo nagle czujemy, że coś nam służy, a coś innego – nie. Nasze posiłki stają się bardziej regularne, a ilość pożywienia przekłada się na jakość. Zaczynamy zauważać potrzeby naszego ciała i bardziej je szanować. Taka uważność przenosi się też na innych, bo kiedy lepiej dostrzegamy swoje potrzeby, możemy też lepiej widzieć potrzeby innych. Zaczynają zachodzić w nas zmiany na różnych poziomach i w różnych aspektach życia. U jednych wolniej, u innych szybciej, ale zawsze są. Ktoś radykalnie zmienia dietę, inny odchodzi od używek, zmienia tryb pracy czy styl życia.

Wiele osób zaczyna ćwiczyć jogę ze względu na dolegliwości zdrowotne. 

Tak, częstym powodem są bóle kręgosłupa czy nawet przewlekłe choroby pojawiające się na jakimś etapie życia. To mogą być drobne dolegliwości, jak i poważniejsze, po przewlekłe choroby czy nowotwory. A joga świetnie sobie z nimi radzi. Wspomaga kuracje lecznicze, zapobiega wielu schorzeniom. Jest szczególnie polecana kobietom, bo pozwala harmonizować cały organizm, regulować gospodarkę hormonalną i wspomagać go na różnych etapach życia. Uczą się one większej uważności na potrzeby swojego ciała. Jednocześnie czerpią też konkretne korzyści – na przykład u pań, które regularnie ćwiczą, podczas menopauzy hormonalna terapia zastępcza nie jest potrzebna, bo organizm reguluje się naturalnie. Warto pamiętać, że nasz organizm i zdrowie stale się zmieniają, tak jak nasze życie. Aby być zdrowym i w formie, potrzeba naszego stałego zaangażowania. Nie da się dbać o nie raz w tygodniu czy w miesiącu. Trzeba dbać o siebie systematycznie...

...Joga pozwala zachować doskonałą aktywność do końca naszych dni. Poza tym spełnia też inną rolę. Często kiedy ludzie przestają pracować i przechodzą na emeryturę, tracą cel w życiu. Popadają w apatię czy nawet depresję. Joga sprawia, że nagle otwierają się przed nimi nowe możliwości. Często jest tak, że przez całe życie ktoś niewiele robił w obszarze ciała, uważa więc, że jest słaby i niewysportowany. Zaczyna ćwiczyć i jego możliwości okazują się większe, niż myślał, a nawet się poszerzają. Poza tym kiedy zmienia się myślenie, to możliwości ciała stają się nieograniczone. Odzyskuje się siłę fizyczną i psychiczną, poprawia się stabilność ciała. Zamiast lęku pojawia się odwaga, żeby żyć.

Bardzo ważnym aspektem w praktyce jogi, jak i w życiu jest oddychanie. 

Oddychanie jest dla nas jak benzyna dla samochodu, bez niego nie funkcjonują nasze organy. Żyjemy, bo oddychamy, tak jak cała materia ożywiona. Gdy się rodzimy, dostajemy oddech, a gdy umieramy, oddajemy go. Nawet tak się potocznie mówi: „wydał ostatnie tchnienie”. To od nas zależy, jak oddychamy i jak żyjemy. Jakość naszego życia zależy od jakości oddechu, a długość życia liczona jest oddechami. Jeśli oddech będzie refleksyjny i dobry dla ciała oraz ducha, będziemy żyć dobrze i długo. Zwierzęta, które mają krótki oddech i szybki rytm serca, żyją krótko. Oddychając właściwie, wpływamy na metabolizm komórkowy. Wdech to dostarczanie energii, wydech – oczyszczanie. Oddech – jest łącznikiem, który łączy nas (mikrokosmos) z makrokosmosem, w którym żyjemy. Warto pamiętać, że zdrowia nie można kupić! Zdrowie to dynamiczny proces, w który musimy się zaangażować, a joga jest indywidualną praktyką, dzięki której zostają uruchomione naturalne procesy przywracania i utrzymywania równowagi psychofizycznej i dobrostanu.

zwierciadlo.pl

powrót